O Kozie Nostrze, Eskalatorze i innych paranojach

Ostatnimi czasy Koza Nostra prześladuje mnie niemal wszędzie.
Oglądając kolejne części Ojca chrzestnego śledzę poczynania Kozy Nostry.
Znajomy ze skłotu skarży się na 'Gout' (czyli podagrę), w wolnym tłumaczeniu po prostu cierpi na Kozę (Nostrę).
Na Kozę poniżej natrafiłam w Pradze. Słonecznej, czerwcowej Pradze, gdzie kozy jako takiej może i nie uświadczysz, ale Koza Nostra pojawia się np. na Vršovicach.



Koza Nostra. Lomo. Czerwiec. Praha 2010.

Z innej beczki. Statystycznie każdy ma swoje paranoje, ja na przykład mam dwie: parasole i ruchome schody.

Parasole - bo stanowią poważne zagrożenie na ulicach.

Sytuacja: Idziesz ulicą, zaczyna kropić. Coraz intensywniej i intensywniej krople wody atakują przechodniów, więc ci zawzięcie zaczynają wyciągać parasole. I wtedy zaczyna się sieka, ty momentalnie zapominasz o ulewie i skupiasz się nad tym, aby przypadkiem jedna z nasadek drutów, wystających z napiętych parasoli, nie trafiła Cię np. w oko. Parasol już szczerzy druty na Twoje ciało szkliste, rogówkę, tudzież ciecz wodną oka. Pół biedy jak nosisz okulary, ale jak krople zalewają Twój podstawowy ekran na świat (w sumie dwa), w końcu pasujesz, okulary zdejmujesz i jesteś narażony/a na atak z druta. A pociągnięcie z druta, mówiąc potocznie, może się skończyć wypłynięciem gałki ocznej, aby skończyć na jednej z wielu możliwości.

Ruchome schody - bo stanowią poważne zagrożenie w miejskiej dżungli.

Z ruchomymi schodami nie ma żartów. Przypuszczając, że eskalator ma 80 m długości, stoi na nim jednocześnie około 60 osób, i jedna z nich (ta na samej górze oczywiście) przechyli się do tyłu np. 45 stopni, to wszyscy po niej spadną na sam dół niczym klocki domino. Zasada reakcja łańcuchowej z następstwem twardego lądowania (TUTAJ znajduje się cała lista ‘top escalator accidents’). Nie mówiąc o możliwości wciągnięcia buta, sznurówki, czy hijabu, przed czym przestrzegają naklejki w teherańskim metrze.

Dlatego UWAGA na stojące przed nami mamuśki z wózkami, rowery i kogokolwiek z ponad gabarytowymi przedmiotami. Z reguły też trzymam się z daleka od krawędzi, choć przyznam się, że eskalatorowe szczotki świetnie polerują buty.

Comments

Popular posts from this blog

Three weeks into my Panchakarma retreat

What moving across the continent taught me

A vida na estrada: Portugal